piątek, 20 listopada 2015

Największy przysmak


Wczoraj wieczorkiem ..jak już jak co dzień ogarnęłam chałupkę i przeprowadziłam codzienną rozmowę z wszystkimi i dowiedziałam się jak im minął dzień...usiadłam w swoim foteliku i po jakiś 15 minutach patrzenia w telewizor - stwierdziłam, że nudno mi tak siedzieć...muszę coś robić ...
I w 5 minutek...postanowiłam, że machnę  przysmaczek. moich domowników:)..i machałam do 23.00 prawie:)
radość ich i uśmiech był bezcenny...że przysmaczek jest od tak nie w sobotę:)



 
 Miłego wekendu:) Aga

środa, 18 listopada 2015

Troszkę na początek o mnie:)

Bardzo trudno jest zacząć...ale początki zawsze najtrudniejsze, więc mam nadzieje jakoś przez to przebrnę.
Bardzo dawno już miałam zacząć, ale zawsze coś...chwilkami myślę, że to naprawdę tylko wymówki.:)
Jestem mamą dwójki nastolatków- córka 14 lat i syn 17 oraz 18 lat żoną...mężczyzny, którego poznałam mając lat 14..licząc w miesiącach byłam młodsza od mojej córki:):)..w głowie chwilami mi się to nie mieści.
Mężu..my obydwoje zresztą... jak wspominamy sobie stare czasy aż się trzęsiemy nad córunią..:):) teraz mam w głowie gdzie tam mieć tyle lat i chłopkami interesować już...jak się ma tyle lat myśli się inaczej..zawsze uśmiecham i przypominają mi się słowa mojej kochanej mamy - zobaczysz jak to będzie i się sama przekonasz..jak swoje dzieci będziesz mieć..i doczekałam takich chwil.

Czuje się kobietą spełnioną..w zyciu ..w pracy...

Mimo , że dzieci duże już..to wiecznie czasu na wszystko brakuje...zawsze coś w pędzie wszystko..
z wiekiem takie wrażenie mnie coraz bardziej nachodzi ,że ten czas ucieka strasznie.

Cały zeszły rok minął nam na przeprowadzce...mąż cały remont naszego mieszkanka od podstaw robił sam..więć to trwało..wszystko trzeba było  godzić z pracą...ale z efektu jesteśmy zadowoleni..
Mój domek oczywiście pokażę..w innym poście...wszystko pomalutku jakoś ułożyć w głowie sobie muszę...i zobaczymy co będzie...:):):) czy sil i wiary w swoje siły wystarczy.... hihi.

Uwielbiam czytać...i czytać...robię to w każdej wolnej chwili...lubię zajmowąć się fotografią...wielką frajdę daje mi porządkowanie i obróbka zdjęć z różnych imprez rodzinnych i nie tylko...

Bardzo lubię zwierzęta..więc w moim domku oczywiście jest Kotek i Piesek.

największą moją pasją...jest gotowanie...największą frajdę daje mi pichcenie w kuchni..którą nazywam Moim Królestwem i rozpieszczania brzuszków męża i dzieci...
Oj tu to mogłabym pisać i pisać chyba:)..

To na razie chyba tyle...

Do zobaczenia..Pozdrawiam Aga


PS....teraz  zauważyłam w tytule bloga napisałam siat zamiast Świat...dopiero uczę i nie wiem jak to poprawić:):):)